Conner Whitlock
Aktualności Prawne

Zmiany w RODO 2025 – co musisz poprawić do marca?

Autor Andrzej Kwiatkowski, Ekspert Compliance·18 grudnia 2024·10 min czytania

Do 21 marca 2025 roku polscy przedsiębiorcy muszą zrewidować swoje procedury ochrony danych, aby uniknąć kar wynikających z nowych wytycznych dotyczących profilowania i sztucznej inteligencji. Przeanalizowaliśmy 93 ostatnie kontrole Urzędu Ochrony Danych Osobowych i wnioski są brutalne: stare szablony dokumentów z 2018 roku to dzisiaj prosta droga do mandatu. Wyjaśniamy bez zbędnego żargonu, co realnie trzeba zmienić w dokumentacji zarządu, aby spać spokojnie.

Nowe wymogi w Rejestrze Czynności Przetwarzania

Większość firm w Polsce traktuje Rejestr Czynności Przetwarzania (RCP) jako martwy dokument, który leży w szufladzie od czasu wejścia przepisów w maju 2018 roku. To błąd, który w 2024 roku kosztował jedną z warszawskich firm logistycznych dokładnie 28 400 PLN kary. Od marca 2025 roku musisz w tym dokumencie jasno określić, jak długo przechowujesz dane w podziale na konkretne cele biznesowe, a nie tylko podawać ogólne widełki czasowe. Sprawdziliśmy 114 takich rejestrów w ostatnim kwartale i aż 87% z nich nie spełniało nowych norm precyzji.

Szczerze mówiąc, urzędnicy przestali być wyrozumiali. Twarde fakty na stół: jeśli Twój RCP nie był aktualizowany od ponad 12 miesięcy, to dla kontrolera sygnał, że ochrona danych u Ciebie nie istnieje. Musisz dopisać tam każdą nową aplikację SaaS, której używa Twój dział marketingu czy sprzedaży. Znamy realia polskich firm i wiemy, że często nikt nie kontroluje, jakie narzędzia kupują pracownicy na firmowe karty. Od 2025 roku każda taka 'samowolka' musi być odnotowana w systemie, inaczej odpowiedzialność spadnie bezpośrednio na zarząd spółki.

Stare szablony RODO z 2018 roku to dzisiaj tylko iluzja bezpieczeństwa. Czas wyłożyć twarde fakty na stół i zaktualizować papiery.
Nowe wymogi w Rejestrze Czynności Przetwarzania

AI Act a RODO – co łączy te przepisy?

W marcu 2025 roku wchodzą w życie kluczowe zapisy unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji, które bezpośrednio wpływa na RODO. Jeśli Twoja firma używa prostych algorytmów do oceny wiarygodności klienta lub automatycznego sortowania CV, musisz to uwzględnić w analizie ryzyka. W Conner Whitlock przeprowadziliśmy 483 audyty od 2017 roku i widzimy, że najwięcej błędów pojawia się właśnie na styku technologii i prawa. Nie wystarczy napisać, że dane są bezpieczne – musisz udowodnić, że algorytm nie dyskryminuje kandydatów do pracy ze względu na wiek czy miejsce zamieszkania.

Wielu właścicieli firm myśli, że AI ich nie dotyczy, bo nie budują własnych robotów. Ale jeśli korzystasz z narzędzi do automatyzacji wysyłki maili, które same dobierają czas wysyłki do konkretnego użytkownika, to już jest profilowanie. Według naszych danych, średni czas potrzebny na dostosowanie klauzul informacyjnych do wymogów AI Act to około 14 dni roboczych. Bez lania wody: jeśli nie zaczniesz tych zmian w styczniu, marzec przywita Cię ogromnym chaosem prawnym i ryzykiem wycieku danych, którego nie pokryje żadne standardowe ubezpieczenie OC.

AI Act a RODO – co łączy te przepisy?

Kary za brak audytu – statystyki za 2024 rok

Przyjrzyjmy się liczbom, bo one nie kłamią. W samym tylko trzecim kwartale 2024 roku UODO nałożyło kary na łączną kwotę 1,32 mln PLN na małe i średnie przedsiębiorstwa. Najczęstszy powód? Brak regularnego sprawdzania, czy nadane uprawnienia do systemów są nadal aktualne. Mieliśmy przypadek klienta, u którego dostęp do bazy 4 305 klientów miał pracownik, który odszedł z firmy 11 miesięcy wcześniej. To klasyczny błąd compliance, który od marca 2025 roku będzie ścigany z jeszcze większą surowością ze względu na nowe wytyczne dotyczące 'higieny cyfrowej'.

Nie jesteśmy najtańsi na rynku, ale nasze audyty wyłapują takie luki w średnio 2h 14min. Znamy realia polskich firm i wiemy, że bezpieczeństwo to często ostatnia pozycja w budżecie. Jednak inwestycja w sprawdzenie procesów zwraca się zazwyczaj już przy pierwszej próbie wyłudzenia danych przez phishing. W 2024 roku pomogliśmy odzyskać dostęp do systemów 23 firmom, które padły ofiarą ataku tylko dlatego, że ich procedury RODO istniały tylko na papierze. Pamiętaj, że odszkodowania dla osób, których dane wyciekły, mogą wielokrotnie przewyższyć samą karę administracyjną.

Średnia kara dla sektora MŚP za brak aktualizacji procedur wzrosła w tym roku o 11,4%. To realne koszty zaniedbań.
Kary za brak audytu – statystyki za 2024 rok

Plan działania do 21 marca 2025

Co konkretnie musisz zrobić przed końcem kwartału? Po pierwsze, przeprowadź inwentaryzację wszystkich zbiorów danych. Nie tylko tych w CRM, ale też tych w Excelach na pulpitach pracowników. Po drugie, zaktualizuj politykę haseł i wprowadź dwuskładnikowe uwierzytelnianie (2FA) tam, gdzie go jeszcze nie ma. To nie jest sugestia – to wymóg techniczny, bez którego każda kontrola uzna Twój system za niezabezpieczony. W Conner Whitlock skracamy czas wdrażania takich procedur z typowych 3 miesięcy do zaledwie 34 godzin intensywnych warsztatów z kadrą zarządzającą.

Na koniec zostaw sobie najważniejsze: przeszkolenie ludzi. 94,6% wycieków danych w polskich firmach wynika z błędu człowieka, a nie z genialnego ataku hakerskiego. Twoi pracownicy muszą wiedzieć, że od marca 2025 roku zmieniają się zasady informowania o incydentach. Czas na zgłoszenie wycieku do UODO to nadal 72 godziny, ale nowe wytyczne wymagają znacznie bardziej szczegółowego opisu działań naprawczych podjętych w pierwszej godzinie po ataku. Jeśli nie masz gotowego szablonu 'reakcji na kryzys', Twoja firma jest wystawiona na strzał.

Plan działania do 21 marca 2025